Hej!
Dziś krótka historia o oszczędzaniu czyli standardowe: "Od jutra oszczędzam" ;)
A ja na przekór temu oszczędzam od dziś, a co!
I to oszczędzam do skarbonek własnoręcznie zrobionych.
Może do jednej ja, a do drugiej mąż? ;)
Oczywiście zawartość obu po zapełnieniu pudełek powędruje do mnie! Albo do nas i zafunduje nam jakiś wspaniały wyjazd? Kto wie, kto wie ;)
Pozdrawiam ciepło,
Oszczędna ;) Dżoaśka










